Reklama francuskie

Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Czyli o wszystkim i o niczym/Off Topic

Moderator: Grupa Moderatorów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
edwardo
Bywalec
Bywalec
Posty: 15
Rejestracja: sobota, 22 grudnia 2018, 07:50
Renault: captur 2018
Silnik: 0,9

Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: edwardo » sobota, 29 grudnia 2018, 21:26

Wstęp – trochę statystyki.
Wnioski dotyczą poszukiwania modeli z silnikiem 0,9 Tce.
Strona „Renault Selection Używane z gwarancją” jest mało wiarygodna bowiem zwykle nieaktualna. Aktualne oferty wyłącznie na portalach ogłoszeniowych, zwykle dealerskich.
Bez stawiania warunków w przedziale cenowym 30-60tys.zł jest 112 ofert ( 29.12.2018r na podstawie jednego z portali). Po wymogu braku wypadkowości i braku uszkodzeń pozostaje 83% ogółu ofert.
Po wymaganiach 1-szy właściciel oraz rejestracja PL pozostaje 67% ogółu ofert.

W tym co pozostało tylko 1% stanowi rocznik w przedziale cenowym 30-40tys.zł ( 2013r -100% w tym przedziale cenowym)
23% stanowią roczniki w przedziale 40-50tys.zł ( 2014r – 18%, 2015r – 35%, 2016r – 41%, 2017r – 6% w tym przedziale cenowym)
76% stanowią roczniki w przedziale 50-60tys.zł ( 2016r – 7%, 2017r – 21%, 2018r – 72%, w tym przedziale cenowym).

Z analizy wynika dziwna definicja samochodu używanego! Im nowszy rocznik tym więcej używanych modeli! Problemem jest także stosunkowo duża rozpiętość rocznika w ramach tego samego przedziału cenowego. Nie jest to zwykle podyktowane ani przebiegiem ani wyposażeniem!
Uwaga ostatnia- jeśli już upatrzyłeś sobie autko to masz niewiele czasu na jego „zaklepanie”- popyt zdecydowanie przewyższa podaż.
Życzmy sobie udanych „łowów” w nadchodzącym 2019 roku!

Awatar użytkownika
edwardo
Bywalec
Bywalec
Posty: 15
Rejestracja: sobota, 22 grudnia 2018, 07:50
Renault: captur 2018
Silnik: 0,9

Re: Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: edwardo » sobota, 26 stycznia 2019, 11:17

Po Wstępie rozpoczęło się polowanie na z góry określony model Captura. Ostrożnie jak typowy emeryt ma być pewny i jak najtańszy ale jednocześnie nobilitujący oczywiście we własnych oczach. Kolor czerwony, czarny dach, silnik jak najmniejszy, bez bajerów i tylko z sieci Renault. Wybór w ramach renault selection oczywiście jako używany. Zakup początek roku. W najzimniejszy dzień tej zimy (-10). W rozliczeniu pożegnanie się z Modusikiem. Czekał zarezerwowany i umyty więc kupno w miarę sprawnie, stacja benzynowa i 80km do domu. Pierwsze wrażenia oczywiście w porównaniu z Modusem, jakby nie było 14 lat użytkowania.
1) auto z innej bajki- wrażenie wyższej klasy tzn średniej a nie B
2) przyklejone do drogi, stabilne w prowadzeniu, komfortowe ale sprężyste zawieszenie
3) cichsze
4) dynamiczne mimo mocy 90KM wobec 98KM Modusa
5) zdecydowanie mniej schowków w porównaniu do tamtej wersji luxe dynamiqe
6) dodatkowa płyta bagażnika wreszcie zakryła pod sobą wyposażenie ( apteczka, pompka, trójkąt itp.)
7) czujniki cofania znakomite – szczególnie przy górach lodu na poboczach i parkingach
W garażu przyglądanie się i pierwsze niespodzianki:
1) zbyt niski poziom płynu chłodzącego – na miń
2) zbyt wysoki poziom oleju w silniku – kilka cm powyżej max
3) przełącznik eco nie działa tzn zachowuje się jak zaślepka
Oczywiście wizyta w stacji autoryzowanej ze względu na gwarancję. Analiza płynów wykazała niefrasobliwość w obsłudze więc dolano płyn chłodniczy, wymieniono olej na nowy wraz z filtrem. Tym razem poziomy jak należy. Wyłącznik eco wymieniony.
Pierwsze kilometry na miejscu kazały uporać się z wibrującymi elementami w bagażniku. Podnoszona półka wymagała podlepienia a dodatkowa płyta bagażnika również. Wystarczyło kilkanaście cm samoprzylepnej gumowej uszczelki do okien.
Śliskie dywaniki fabryczne bardziej plastikowe niż gumowe, będzie wymagany zakup jakiś korytkowych gumowych.
W moich terenach przy raczej krótkich trasach funkcja automatycznego wyłączania silnika na światłach nie działała. Komputer chyba wie co robi. Na wszelki wypadek ostatnio wyłączam funkcję po załączeniu silnika.
Rewelacja światła do jazdy dziennej – wreszcie skończył się horror z żarówkami z Modusa.
I na koniec uwaga do funkcji eco. Z wiekiem moja noga stała się coraz lżejsza i bardziej interesuje mnie komfort jazdy. Przećwiczyłem eco na różnych trasach i przyznam, że ciągle ją włączam przy rozpoczęciu jazdy. I tak dynamika Captura przy tej funkcji jest lepsza od Modusa 1,4 16V. Wyłączam eco tylko spod świateł na drogach pasmowych szczególnie na lewym pasie. Miłe wrażenie pozostawienie innych z tyłu. W normalnej jeździe turbosprężarka niepotrzebnie daje „kopa”. To póki co tyle uwag, czekam na koniec zimy, przegląd po pierwszym roku i dłuższe trasy.

mopsik
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 68
Rejestracja: czwartek, 8 czerwca 2017, 19:02
Renault: Captur 2017
Silnik: 09 TCE
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: mopsik » sobota, 26 stycznia 2019, 20:14

start stop nie działa jak jest sporo na minusie.To tak samo jak klima.Poziomy płynów : chłodniczy - u mnie ubywa tak pół cm na 3 mce.Dolewam :).Olej - musisz badać poziom na zimno rano.Bagnet na dole zawsze jest mokry kilka cm powyżej maxa .Funkacj aECO to masakra.Totalne zamulenie ale dobra funkcja zimą na śniegu.Czy 09 daje kopa ? nie jest żle ,kopa to dawał w CLIO jak miałem :) tam turbo na 3 biegu ciągnęło jak szalone.

Awatar użytkownika
edwardo
Bywalec
Bywalec
Posty: 15
Rejestracja: sobota, 22 grudnia 2018, 07:50
Renault: captur 2018
Silnik: 0,9

Re: Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: edwardo » niedziela, 27 stycznia 2019, 05:34

Zaznaczyłem na początku, to porównanie do mojego poprzedniego auta. Chyba uprawnione skoro Captur to następca Modusa. Do kompletu pierwszych wrażeń to dodam jeszcze o braku wiary w znalezienie nabywcy auta w środku zimy przez program Renault Selection. O przeglądzie przed sprzedażą można pomarzyć. Oczywiście instalacja spryskiwaczy szyb zamarznięta. Dwa dni w garażu potrzebowałem na odtajanie i spuszczenie wody, napełnienie płynem zimowym. O zamianie na opony zimowe na podróż powrotną trzeba było mocno naciskać. Jakoś nie przekonały mnie argumenty że takie przyszły w maju 2018 z Warszawy! To tak ku uwadze klientów Renault "zimowych"

Awatar użytkownika
Eliot
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 84
Rejestracja: poniedziałek, 20 marca 2017, 14:24
Renault: Captur
Silnik: 1,2

Re: Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: Eliot » czwartek, 31 stycznia 2019, 22:47

Nie wiem, jaki masz przebieg, ale o ile się orientuje system Start/Stop idzie spać po przekroczeniu 150 tys. przebiegu. kręcenie licznika nic nie zmienia.

Awatar użytkownika
edwardo
Bywalec
Bywalec
Posty: 15
Rejestracja: sobota, 22 grudnia 2018, 07:50
Renault: captur 2018
Silnik: 0,9

Re: Poszukiwania nowego Captura- wstęp

Post autor: edwardo » piątek, 1 lutego 2019, 07:15

Nie doczekam bo brakuje 135tys. No chyba, że dożyję 82 bo tyle mi życzy ZUS ( w decyzji emerytalnej). Teraz przyszedł czas na pytania, pierwsze- dlaczego Captur wygląda większy niż jest? Drugie- dlaczego paleta kolorów skoro tylko trzy z nich oddają sedno modelu ( i to tylko z czarnym dachem) ? Trzecie - w których miejscach księgowy zastąpił projektantów?
ps. oczywiście nie uniknę porównania z Modusem w którym np. widać jasno tylną pionową linię księgowego

ODPOWIEDZ