gadzety francuskie

Dowcipy ;]

hehe

Moderator: Grupa Moderatorów

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dyziu »

Obrazek
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

Awatar użytkownika
Vargas
Weteran
Weteran
Posty: 1955
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 20:19
Renault: Magane II phII Grand
Silnik: 1.6 16v
Lokalizacja: Wąbrzeźno

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Vargas »

Mówi wąż do węża:

- Sssłuchaj my jesteśmy jadowite?

- No chyba tak, a czemu pytasz?

- Kurde, bo ja się w język ugryzłem!
"Nie konwersuj z debilem, bo ściągnie cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem..."

Awatar użytkownika
kudlaty
administrator
administrator
Posty: 4822
Rejestracja: poniedziałek, 26 maja 2008, 10:03
Renault: M1Cabrio
Silnik: K4J
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kudlaty »

Taki słyszałem ostatnio, od razu zaznaczam, że nie chciałem nikogo urazić.

Emy W. po śmierci trafia do nieba. W bramie stoi św. Piotr i Michael Jackson. Widząc, to Emy uradowana pyta MJ:
- Pewnie uważasz mnie za świetną wokalistkę i przyszedłeś mnie przywitać?
- Nie! byłaś ch...! - odpowiada MJ - Gdzie są te norweskie dzieci co mi obiecałeś Piotr?
#7 kudlaty, Sebastian
Moja "żony" Megane I Cabrio i Białe Kangoo lub Biały Trafic oklejone SKUBA, SSRallyTeam
EX: R19, Megane Coupe, Megane II Sport, Kangoo III, R11, Laguna III GT.

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

Obrazek

Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy.
Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka...
Przy prędkości 130 km/h.... siedziała z twarzą tuż przy lusterku i...
malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem
znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta
makijażem!!!) już jest połowa auta na moim pasie!
I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się
przestraszyłem, że i golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem
kolanami opanować kierownice tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka
wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą
kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała, poparzyła
moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo
ważną rozmowę!!! Jak ja k...wa nienawidzę kobiet za kierownica.....

***

Trzy fazy otyłości męskiej:
a) nie widać, jak wisi;
b) nie widać, jak stoi;
c) nie widać kto ciągnie.

* * *

- W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może
w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????

* * *

- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

*

Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić.

* * *


Adam i Ewa spacerują po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A co tu robić...

* * *

- Pomyślałem, żeby się ożenić.
- No i co?
- No i nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło.

* * *

W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została
zgwałcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10
razy.
- 10 razy???!!!
- Kolega się spieszy?

---------

Kawał wędkarski:
- Biorą?
- Nie bardzo...
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- I co pan z nim zrobił?
- Wrzuciłem do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie wkurzał.

-----------------------------------


- Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
- mama, ale tata siedzi w więzieniu...
- tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!

----------------------------------------

Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi
dwóch marynarzy.
- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

-----------------------

Parka w łóżku: On do niej:
- Kochanie może dzisiaj na jeźdźca?
- Jaki najeźdźca??
- Germański Ku**a oprawca!!

--------------------------------------

Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi:
- wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo, dziewczyny
ale jakoś atmosfery nie ma.........

---------------------------------------


Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać.
Tamten jak oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad samochodem,
- co pan taki nerwowy - pyta pasażer
- przez 25 lat byłem kierowcą karawanu...

---------------------------------------

Kilka mądrośći:

* A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia...


* Ludzie, którzy piją są dla mnie niczym.....niczym bracia!


* Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij drzwiami obrotowymi!!


* Jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem!


* Nie pij, gdy prowadzisz. - Za dużo się rozlewa...

BooM_Megane

Re: Dowcipy ;]

Post autor: BooM_Megane »

-Tato co to?
-Czarne jagody.
-A dlaczego są czerwone?
-Bo są jeszcze zielone! viva

Kler

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Kler »

Przychodzi milicjant do baru:
M: Dzień dobry poproszę frytki
S: Ale nie ma ziemniaków
M: Nic nie szkodzi zjem z chlebem

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dyziu »

Był sobie Pan, którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa. Na
początku wytrzymywał, jechał na tabletkach, ale po jakimś czasie już nie
mógł. Poszedł do lekarza. Ten go zbadał, obejrzał i mówi:
- No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia
jader. Ma pan bardzo rzadki przypadek naciskania jąder na podstawę
kręgosłupa. Nacisk powoduje ból głowy. Jednym sposobem przyniesienia panu
ulgi jest usuniecie jader. Co pan na to? Pan zbladł i myśli. Jak to będzie
bez jąder no i w ogóle... Jednak doszedł do wniosku, że z takim bólem
głowy to nie da rady żyć i postanowił "iść pod nóż". Mija
kilka dni po zabiegu, głowa już nie boli. Jednak czuł, że bezpowrotnie
stracił coś ważnego... Postanowił sobie to, przynajmniej tymczasowo,
zrekompensować nowym ciuchem. Wchodzi do sklepu i mówi:
- Chcę nowy garnitur!
Sprzedawca zmierzył go wzrokiem i mówi: - Rozmiar 44?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca...
Pan przymierzył, pasuje idealnie!
- Może do tego nowa koszula?
- Niech będzie.
- Rozmiar 37?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca...
Klient założył koszule, leży jak ulał.
- To może jeszcze nowe buty?
- A niech będą nowe buty.
- Rozmiar 8,5?
- Tak, skąd pan wiedział?
- To moja praca...
Pan przymierza buty, są idealnie dopasowane.
- No to może nowe slipki?
Chwila wahania... - Jasne, przecież przydadzą mi się nowe slipki.
- Rozmiar 36?
- Ostatnio nosiłem 34...
- Nie mógł pan nosić 34. Powodowałyby ucisk jąder na podstawę
kręgosłupa i miałby pan cholerny ból głowy...
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

ophiel

Zagadka o kobiecie..

Post autor: ophiel »

Dlaczego kobieta ma tyle pracy w domu ??









Bo jak śpi w nocy to jej sie nazbiera..

Awatar użytkownika
campino
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 770
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2011, 17:11
Renault: Megane Scenic I Ph I
Silnik: F3R + LPG BRC
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dowcipy ;]

Post autor: campino »

Dlaczego kobiety mają mniejszą stopę od mężczyzny ?




Żeby stać bliżej zlewu :)
Megane Scenic I ph I 2,0 8V PB + LPG BRC

Sidenis
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 2207
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 11:49
Renault: Megane II Grand Tour
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Sidenis »

W odpowiedzi na powyższy dowcip:
Dlaczego Bóg dzieło stworzenia zaczął od mężczyzny?




Bo zaczynał od zera ;)
Bo dobry ratownik to żywy i najedzony ratownik :D

Obrazek

Awatar użytkownika
campino
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 770
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2011, 17:11
Renault: Megane Scenic I Ph I
Silnik: F3R + LPG BRC
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dowcipy ;]

Post autor: campino »

Dobre Sid, dobre . Padłem lol lol roll
Megane Scenic I ph I 2,0 8V PB + LPG BRC

Awatar użytkownika
Broov
Pasqda
Pasqda
Posty: 3233
Rejestracja: niedziela, 7 września 2008, 17:21
Renault: 2xScenic i Megane
Silnik: 2x1.6 i 2.0

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Broov »

JEJ pamiętnik:

"Sobota wieczorem, wydał mi się trochę dziwny.
Umówiliśmy się na drinka w barze. Ponieważ całe popołudnie z
koleżankami byłam na zakupach, myślałam, że może to moja
wina...dotarłam trochę z opóźnieniem ; ale on nic nie
powiedział. Żadnego komentarza. Rozmowa była jakaś spięta, więc
ja proponowałam pójść w inne miejsce, bardziej spokojne,
intymne. W drodze do ładnej restauracji on dalej był dziwny. Był
jakby nieobecny. Próbowałam go rozbawić, i zaczęłam się
zastanawiać czy to moja wina czy nie! Pytałam czy coś nie tak
zrobiłam, on powiedział że nie mam z tym nic wspólnego, ale jego
odpowiedź nie była przekonująca. Później w drodze do domu
objęłam go i powiedziałam że go bardzo kocham ale on dał mi
tylko zimny pocałunek bez żadnego słowa. Nie wiem jak tłumaczyć
jego zachowanie, nic nie powiedział... nie powiedział że mnie
kocha... bardzo się tym martwię! W końcu byliśmy w domu; w
tamtej chwili byłam pewna że on chciał mnie zostawić; próbowałam
z nim rozmawiać, ale on włączył telewizor i oglądał coś
zanurzony w myślach, chcąc jakby powiedzieć że wszystko się
skończyło. W końcu poddałam się i poszłam spać. Ale dziesięć
minut później, niespodziewanie on też przyszedł do łóżka, i o
dziwo oddał moje pieszczoty, i kochaliśmy się, mimo że cały czas
był jakiś zimny, jakby daleko ode mnie. Próbowałam rozmawiać
znowu o naszej sytuacji, o jego zachowaniu, ale on już spał.
Zaczęłam płakać, i płakałam całą noc aż zasnęłam. Jestem pewna
że on myśli o innej, moje życie jest takie trudne."

JEGO pamiętnik

"Wisła przegrała... ale przynajmniej był sex !"



-----------------------------------------------------------------------------

Czemu kobiety mają o jeden zwój na mózgu mniej od konia ?
- żeby podczas zmywania podłogi, nie piły wody z wiadra
Jest:
MIphII cabrio,SIIphII,CIIIphII.
Było
CC7oo,Punto I,Escort MK7,Astra F,Lanos,Saxo,Laguna IphII 2.0,Laguna IIphI 1,9,SIphII.

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dyziu »

Do lekarza przyszło trzech staruszków, którzy mają problemy z pamięcią. Lekarz przeprowadza standardowy test. Pyta pierwszego:
- Ile jest trzy razy trzy?
- 456 - odpowiada.
Zaniepokojony lekko lekarz pyta drugiego:
- Teraz pana kolej. Ile to będzie: trzy razy trzy?
- Czwartek - odpowiada drugi staruszek.
Zatroskany lekarz zwraca się do trzeciego pacjenta:
- OK, teraz pan. Może pan wie, ile to jest trzy razy trzy?
- Dziewięć - rezolutnie odpowiada trzeci pacjent.
- Świetnie! - wykrzykuje lekarz. - A skąd pan to wiedział?
- To bardzo proste. Trzeba tylko od czwartku odjąć 456.
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

beny1000

Re: Dowcipy ;]

Post autor: beny1000 »

Co zrobić żeby kobieta krzyczała jeszcze godzinę po stosunku? po skończeniu trzeba wytrzeć małego w zasłonę....



W autobusie jedzie mama z córką straszny ścisk autobus wypchany po brzegi nagle córka mówi do mamy,mamusiu chyba będę miała dziecko a z kim córko z kim pyta mama nie wiem nie mogę się obrócić odpowiada córka.

agentos
OpiekunGrupy
OpiekunGrupy
Posty: 850
Rejestracja: poniedziałek, 5 lipca 2010, 21:28
Renault: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.9 JTD
Lokalizacja: Janikowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: agentos »

teraz takie małe a wyborcze ;)

UMIERA WPŁYWOWY POLITYK P.O. I TRAFIA DO NIEBA.....
i wita go Święty Piotr.
- Witaj w Niebie synu. Zanim tu zamieszkasz,musimy
rozwiązać tylko jeden problem.
Mamy tu pewne zasady i nie jestem pewien, co z
tobą zrobić.
- Jak to co ? - wpuśćcie mnie, jestem z PO- mówi
poseł.
Cóż, chciałbym, ale nie robimy wyjątków gdyż mamy
polecenia z samej góry.
Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i
jeden dzień w Niebie.
Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić
wieczność.
- Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba -
mówi poseł.
Wybacz, ale mamy swoje zasady. Po tych słowach,
Święty Piotr odprowadza go do
windy i poseł zjeżdża w dół, wprost do Piekła.
Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego
zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a
przed nią stoją wszyscy jego partyjni przyjaciele
oraz inni politycy, którzy z nim robili różne
przekręty. Wszyscy są z PO i są szczęśliwi,
świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają
go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy,
gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi.
Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z
kawiorem
i czerwonym winem. Jest także Rudy Szatan, jakże
znajomy, który jest naprawdę fajnym i
sympatycznym
gościem - świetnie się bawi, tryska humorem
opowiadając dowcipy i różne inne bajki. Poseł
bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje,
minie
jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na
pożegnanie, gdy winda rusza w górę.
Winda jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w
Niebie, gdzie
czeka na niego Święty Piotr.
Czas odwiedzić Niebo.
I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu
spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki
na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią
się
całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i
powraca Święty Piotr.
- Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden
dzień w Niebie.
Wybierz zatem swój los.
Poseł myśli chwilkę i odpowiada. - Cóż, nigdy nie
myślałem, że to powiem. To znaczy - w
Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że
lepiej mi będzie w Piekle.
Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i
poseł jedzie w dół, dół,
dół... - wprost do Piekła.
Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni
pokrytej śmieciami i
odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół
ubranych w szmaty, zbierających śmieci do
czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do
posła Rudy Szatan i klepie go po ramieniu.
- "Nie rozumiem! - mówi poseł. Jeszcze wczoraj
było tu
pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior,
tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest
tu tylko pustynia pełna śmieci, ubóstwa i
niedoli,
a moi przyjaciele wyglądają strasznie!
Rudy Szatan spogląda na posła, uśmiecha się
szyderczo i mówi:
Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas
zagłosowałeś. Jest już po wyborach

ODPOWIEDZ