gadzety francuskie

Dowcipy ;]

hehe

Moderator: Grupa Moderatorów

Manwe

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Manwe »

lekko po bandzie:

- Czy można odbyć stosunek w biegu?
- Można, należy jednak wziąć pod uwagę, że kobieta z podniesioną spódnicą
biega szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami

Ilu prawdziwych mężczyzn potrzeba do wkręcenia żarówki.
- Ani jednego, prawdziwy mężczyzna nie boi się ciemności.

Co robi blondynka jak wstaje rano?
- Przedstawia się, myje zęby i idzie do domu.

Jaka powinna być idealna kobieta?
- Jak szpital: czysta, ogólnodostępna, bezpłatna i czynna 24 godziny
na dobę...

Wiesz dlaczego Hitler się zastrzelił?
- Bo mu przysłali rachunek za gaz.

Co to jest: zarośnięte, spocone i lata miedzy majtkami...?
- Bosman!

Jaka jest różnica między dziewicą a rencistką?
- Żadna. Obie czekają na pierwszego.

Kto to jest ginekolog?
- To jest facet, który szuka problemów tam gdzie inni znajdują
radość.

Co to jest apatia?
- Stosunek do stosunku po stosunku!

Czy Ewa zdradzała Adama?
- Tego dokładnie nikt nie stwierdził, ale niektórzy uczeni uważają,
że człowiek pochodzi od małpy...

Czy wiecie co to jest łóżko?
- Przedmiot do rozładowania energii jądrowej.

Czym się różni kobieta od słońca?
- Gdy słonce zachodzi to widać, a jak kobieta zachodzi to nie.

Najlepszy środek odchudzający dla kolorowych?
- AJAX. Usuwa tłuszcz, zachowuje kolory.

Czym się różni grzech od żalu?
- Grzech włożyć, a żal wyjąć

Jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
- Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń
i wychodzi bokiem.

Co się stanie, jeżeli skrzyżujemy dżdżownicę z jeżem?
- Drut kolczasty.

Kto powiedział: Ostrożności nigdy za wiele?
- Zięć, zamykając na kłódkę trumnę z teściową.

Wiecie co dostaje górnik po śmierci?
- 3 dni urlopu, a potem z powrotem pod ziemię...

Jaka jest definicja "wymiany opinii"?
- Kiedy idziesz do szefa ze swoją opinią, a wychodzisz z jego.

Kto jest najlepszym matematykiem na świecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnoży dzieci, dzieli
łoże.

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona.
- Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.

Errata do Kamasutry:
"Osoba z katarem zawsze powinna być na dole."

Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe.
- Widzisz – mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem!

- Kiedy chłopiec zmienia się w mężczyznę?
- Kiedy przestaje obgryzać paznokcie, a zaczyna drapać się po jajach?
- Nie! Kiedy zaczyna rozumieć, że po drapaniu się po jajach nie należy obgryzać paznokci...

Rozmawiają dwa penisy. Jeden mówi:
- ty! Słyszałem, że mają wycofać viagrę z produkcji!
Na co drugi:
- no to leżymy!

Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

przeraża mnie ten świat
??
czekam rano na tramwaj a tam takie dwie siedemdziesięcio latki ..
co spodobały ci sie?
oj zamknij sie. sluchaj dalej . jedna z nich tak sie rozgląda na wszystkie strony i mówi do drugiej : ''Ty, nic nie jedzie. Peszek''
jaki slang :D
eee tam teraz najlepsze. ta druga na to '' jebane tramwaje. dawaj z buta idziemy''
O_o żeby moja babcia taka była :D

Wracam sobie z wawy, niedziela wieczór, wylot z bełchatowa, ostatni prosta, no i wyskakuje mi taki z lizakiem w zółtej kamizelce
miałem 105@50kmh, wsiadam do radiozowu i kombinuję że się dogadam, dam 100 i spokój
Siedzę, normalna gadka, policjant patrzy przez szybę radiowozu
środkiem drogi skrada się wyliniały kocur
"o kotek idzie przez drogę. Żeby go nie przejechało coś"
Nagle kotek popatrzył na radiowóz, cały się zjeżył wyskoczył do góry i z prędkością światła spierdolił jak najdalej
policjant "ale szybko uciekł!"
ja: "pewnie psy zobaczył!"
no i po tym moim tekście już się nie dało ugadać - 500zł i 10pkt :(

agentos
OpiekunGrupy
OpiekunGrupy
Posty: 850
Rejestracja: poniedziałek, 5 lipca 2010, 21:28
Renault: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.9 JTD
Lokalizacja: Janikowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: agentos »

to i ja coś wstawię,,,

Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat
łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało:
"Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić RENAULT?"
Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na polsko-czeskiej granicy:
- No, z pół roku.
Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
- Dwa, trzy lata.
Komisja zadziwiona:
- Tak długo?
Celnik ze "ściany wschodniej":
- Chłopaki, nie przesadzajcie, RENAULT to w końcu duża firma...

Awatar użytkownika
Vargas
Weteran
Weteran
Posty: 1955
Rejestracja: niedziela, 8 lutego 2009, 20:19
Renault: Magane II phII Grand
Silnik: 1.6 16v
Lokalizacja: Wąbrzeźno

Re: Dowcipy ;]

Post autor: Vargas »

Nauczyciel na lekcji mówi do Jasia:
- Z ciebie byłby doskonały przestępca!
- Dlaczego?! - dziwi się Jaś.
- Bo w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów działalności.
"Nie konwersuj z debilem, bo ściągnie cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem..."

$SKORPION$
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 522
Rejestracja: środa, 20 maja 2009, 14:04
Renault: R25 V6 Inj Automat
Silnik: Z7W
Lokalizacja: Grudziądz

Parę dowcipów na weekend

Post autor: $SKORPION$ »

Pijak się budzi, patrzy a tu kasa. Idzie do monopolowego a kasjerka
"Winko?"."Nieee, dzisiaj pół litra bo mam kasę".
Wypił wódkę i znowu zasnął na ulicy.
Na drugi dzień sytuacja się powtarza, na trzeci również.
Czwartego dnia pijak przychodzi do sklepu a kasjerka " pół literka?".
" Nieee, lepiej już to wino bo po wódce to mnie dupa boli"

Chłopak odprowadza swoja dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj? jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! a jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam ci ze nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt cie nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny. w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi ze już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. a jak nie, to tata mówi, ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie reke z tego domofonu bo jest 3 rano.

Przychodzi młode małżeństwo do ginekologa. Mąż zostaje w poczekalni, a żona wchodzi do gabinetu i żali się lekarzowi:
- Panie doktorze, kiedy odbywam stosunek z mężem to mnie strasznie kuje pod prawym żebrem.
Lekarz zbadał ją "dogłębnie" z każdej strony i na koniec informuje:
- Nic pani nie dolega, być może przyczyna jest po stronie małżonka. Niech pani się ubierze i zaczeka na korytarzu a ja zbadam także jego.
Wchodzi mąż i na prośbę lekarza zdejmuje spodnie. Lekarz z niedowierzaniem patrzy na jego "sprzęt" "długi i gruby na kształt maczugi". Kiedy już szok mu przeszedł, mówi do gościa:
- Panie, z takim fiutem to pan powinien kobyły ruch**.
- Próbowałem - odpowiada mąż - ale zdychały, a żonę tylko pod prawym żebrem kuje.

Przeniosłem posta do tego tematu, bo bez sensu aby na forum były 2 tematy z dowcipami ;) Snake
Obrazek
Każdego dnia w moim życiu zmuszony jestem dodać kogoś do listy ludzi,którzy mogą mnie po prostu: POCAŁOWAĆ W DUPĘ

gigus27

Re: Dowcipy ;]

Post autor: gigus27 »

Panowie najkrótszy dowcip o pedałach???

-TEN TEGO !!
:p :p

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

- Dzięki Bogu, w końcu dostałem rozwód, kamień z serca!
- I rogi z głowy...

Kobieca piłka nożna jest bardzo ekscytującą grą, ale tylko podczas deszczu.

- Maryla! Zobacz jakie ciacho!
- Daj spokój, ma simlocka na palcu!
- Eee tam, simlocka da się ściągnąć!

Antek łoznajmja Franckowi:
- Mjarkuj, synek! Jada autym do Angli!
Na to Francek:
- A czy ty wjesz, że tam je ruch lewostrónny?...
Spotykajóm sie nastympnego dnia i Antek łod razu zaczyna:
- Dobrze, żeś mi pedzioł ło tym ruchu lewostrónnym!... Wypróbowołech ze Bytómia do Katowic. To je koszmar!!!

Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?

- Ja bym poprosił ją o pieniądze.
- A ja o miłość.
- A ja bym usmażył gadzinę!
- Dlaczego?
- Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują "Zostańmy przyjaciółmi"

Zrozumieć kobiety

Kolo siedzi sobie na bezludnej wyspie i pewnym momencie widzi, że na plażę morze wyrzuciło złotą rybkę. Podchodzi więc, podnosi ją i rybka mówi:
- proszę wrzuć mnie z powrotem do fal, a spełnię Twoje jedno życzenie.
- zaraz, przecież zawsze są trzy??
- jak jeszcze minutę tutaj postoimy to nie będzie żadnego, bo zdechnę Ci na rękach...
- ok, ok,
facet chwilę się namyśla i mówi:
- dobra, znudziło mi się już siedzenie na tej wysepce. Chcę mieć niewidzialny most do najbliższego dużego lądu, żeby mieć kontakt z cywilizacją, robić sobie zapasy i zawsze móc tutaj wrócić, i żebym wiedział o tym tylko ja.
na co rybka:
- co?? most tutaj?? Mistrzu, zdajesz sobie, że jesteś na środku oceanu?? Wiesz ile na to trzeba ukraść betonu, żelastwa i wszystkich innych?? I jeszcze niewidzialny?? Zapomnij!!
więc kolo na szybko zastanawia się nad czymś innym i po chwili mówi:
- w takim razie... w gruncie rzeczy to zawsze, najbardziej na świecie chciałem w końcu zrozumieć kobiety
rybka na chwilę opuszcza głowę, jakby szukała odpowiedzi na piachu, po czym podnosi, patrzy typowi oczy i mówi:
- to ile przęseł ma mieć ten most?

Jak jest po japońsku burdelmama?
-mata se pojebta... :-)))


Bajka
Był sobie raz pewien książę, który pewnego dnia spytał piękną księżniczkę,
czy wyjdzie za niego za mąż.

W odpowiedzi usłyszał tylko krótkie: "Nie!"

I żył książę długo i szczęśliwie, jeździł na polowania i na ryby, każdego
dnia spotykał się z kolegami, pił mnóstwo piwa i upijał się w sztok, grał
w brydża, rozrzucał skarpetki po domu i nie opuszczał deski sedesowej,
posuwał służki, sąsiadki i koleżanki, śpiewał pod prysznicem na cały głos,
pierdział, kiedy miał na to ochotę, głośno bekał i drapał się po jajach.

Koniec.

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Na wesoło

Post autor: dyziu »

Różnice temperatur
+ 20° C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15° C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10° C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki.
+ 5° C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa.
Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0° C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5° C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa. :P
- 15° C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17.9° C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie.
Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20° C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25° C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30° C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie.
- 35° C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40° C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli.
Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42° C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45° C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50° C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.
- 60° C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70° C Zamarzło piekło.
- 73° C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
Rosjanie zakładają uszanki.
- 80° C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114° C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkur**eni.

Motoryzacyjne problemy Polaków
PROBLEM 1:
Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wlać? Po czym poznać, czy to diesel czy benzyniak? Jeżdżę na oparach, a nie mogę zatankować, bo nie wiem co wlać.

POMOC:
- Przyświeć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej ropę. Bo jeśli benzyniak to nie doczekasz "potem".

- Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie. W tym roku modne jest górskie.

- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących informacji.

- Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.


PROBLEM 2:
BŁAGAM O POMOC!!!! - kolega mi powiedział, że płyta DVD lepiej odbija radar niż zwykła płyta - podpowiedzcie mi proszę, czy mnie nie okłamał -bo jeśli rzeczywiście to jest prawda, to czy w każdym hipermarkecie jak pojadę do miasta będę mógł taka płytę kupić? Na razie używam zwykłej płyty i jestem zadowolony - nie dostałem żadnego mandatu!!!

POMOC:
- Powieś sobie jeszcze trzy takie płyty - już z daleka będzie widać, ze jedzie idiota.

- Fakt, oni swoich nie zatrzymują.

- Jako ze płyta DVD ma większą pojemność, tak przy większej prędkości płyta ta lepiej działa. Tylko pamiętaj, ze strona przeznaczona do zapisu musi być skierowana w stronę policjantów, bo inaczej spowoduje wzrost prędkości pokazywanej przez radar. Sam stosuje 3 płyty DVD, 2 analogowe (tak na wszelki wypadek) i krawat samoobrony na ewentualne blokady.

- To prawda, w nowej wersji F-117A pokryty jest cały plytami DVD i daltego jest niewykrywalny dla radarów

- Nie jestem pewien z ta plyta DVD, niepróbowalbym, najlepiej stosowac sprawdzone sposoby, polecem plyte gramofonowa,ona ma wieksza powierzchnie i bardziej rozprasza wiazkę z radaru

- Powies CD, DVD, FDD, HDD, memory stick i ZIPa,to na pewno zaden policjant cie nie zatrzyma, bo jak cie zobaczy zza zakretu toumrze ze smiechu.

- Najlepiej radar odbija płyta chodnikowa. Tylko trzeba nią rzucić w radar z dużej odległości, zanim cię "ustrzeli" a do tego trzeba sporo krzepy.."
35 prawd o życiu
1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.
2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.
3. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.
4. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.
5. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz.
6. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.
7. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.
8. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
9. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom kosmiczny.
10. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te 2 h snu w ciągu dnia.
11. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.
12. Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty.
13. Nawet gdyby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.
14. A4 - jedyna płatna droga jednopasmowa na świecie.
15. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują.
16. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!
17. Seks jest jak skok na linie - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma, masz przerąbane.
18. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa.
19. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.
20. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.
21. Britney Spears : "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość."
22. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.
23. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź.
24. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać- od 18.
25. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wy...
26. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą.
27. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod BIEDRONKĄ - wtedy będziecie mnie odwiedzać co niedzielę.
28. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.
29. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę.
30. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.
31. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.
32. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna.
33. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.
34. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05
35. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8 piętro.
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i
mówi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dyziu »

Fakty
Inaczej działają na kobiety,inaczej na mężczyzn.

Potrzebne jest 7 sek.żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka.
Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3kg.
Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka x 3.
Serce kobiety bije szybciej niż u mężczyzny.
Na każdej stopie mamy ok. miliarda bakterii.
Używamy około 300 muskułów żeby utrzymać balans jak stoimy.
Kobiety już przeczytały ten post.
Mężczyźni wciąż oglądają swój kciuk lol lol :D
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

Pani zapytała dzieci jak chciałyby pomalować salę.
Zgłasza się Kasia:
- Ja chciałabym pomalować sufit na żółto, jak słonko.
- Dobrze, Kasiu. A ty Przemku, jak chciałbyś pomalować salę?
- Ja chciałbym pomalować podłogę na zielono, jak trawkę.
- Dobrze, a ty Jasiu?
- Ja też chciałbym, żeby sufit pomalować, jak słonko na żółto, podłogę na zielono, jak trawkę, a przez środek pie***nąć czarny szlaczek.
Pani się zdenerwowała, zaprowadziła Jasia do dyrektora i mówi:
- Pytam go, jak chciałby pomalować salę, a on mówi, że chciałby, aby sufit pomalować na żółto, jak słonko, podłogę na zielono, jak trawkę, a przez środek pie***nąć czarny szlaczek.
Dyrektor pokręcił głową:
- Jasiu, ale to by chu***o wyglądało.

Amerykanin, Polak i Rusek sprzeczają się na temat, w którym kraju jest najlepsze echo.
Amerykanin mówi:
- Jak wejdę do Grand Canyon w Arizonie i krzyknę helo, to przez pół godziny słyszę - elo, elo, elo.
Polak mówi:
- Jak wejdę na Giewont i krzyknę ku**a mać, to przez godzinę słyszę - mać mać mać.
Rusek mówi:
- Miesiąc temu wlazłem na Ural i krzyknąłem ludzie do roboty, to do dzisiaj słyszę - idź w pizdu, idź w pizdu, idź w pizdu.

$SKORPION$
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 522
Rejestracja: środa, 20 maja 2009, 14:04
Renault: R25 V6 Inj Automat
Silnik: Z7W
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Dowcipy ;]

Post autor: $SKORPION$ »

Młody chłopak wstąpił do klasztoru. Starszy brat oprowadza go po budynku i tłumaczy:
- Tu jest kaplica, możesz modlić się w niej we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Tu jest biblioteka możesz z niej korzystać we wszystkie dni, ale oprócz czwartku. Tu jest pływalnia, możesz popływać we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Tu jest sala rekreacyjna, możesz poćwiczyć lub pograć z innymi w jakąś grę we wszystkie dni za wyjątkiem czwartku. Chodzą tak i chodzą. Chłopak jest coraz bardziej zadowolony. W końcu wchodzą do małego pokoju ze stojącą na środku szafą, z której wystaje goły tyłek. Brat tłumaczy:
- Jak zachce ci się sexu to możesz przyjść do tego pokoju i sobie ulżyć we wszystkie dni oprócz czwartku. Ucieszony chłopak mówi:
- No dobrze wszystko super, ale co z tym czwartkiem? Dlaczego nic nie mogę robić w czwartek?
- A, bo widzisz w czwartek to TY masz dyżur w szafie.


Wpada facet nago do pracy w ręce tylko aktówka.
Jego szef na to - Co pan?
Na to facet - Byłem wczoraj na imprezie, nagle zgasło światło i padło hasło „panowie ściągamy krawaty” - zaświecili światło, panowie stoją bez krawatów. Znowu zgasło światło, pada hasło „panie ściągamy bluzeczki” świeci się światło panie stoją bez bluzeczek. Znowu zgasło światło „panowie do naga” światło się świeci a panowie stoją nago. Znowu światło gaśnie „panie do naga” zaświecają się światła a panie nagie. Ponownie gasną światła „panowie do roboty” – no to ja za aktówkę i jestem Szefie.


Początkujący ksiądz ma pierwsza spowiedź. Spowiada się młoda dziewczyna:
- Proszę księdza, ciągnęłam druta. Ksiądz trochę zmieszany, nie wie jaką dać jej pokutę więc biegnie do ministrantów i pyta się:
- Co ksiądz proboszcz daje za ciągnięcie druta? Na to ministranci:
- Nam po Snickersie.


Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opierdzielił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra...


Przed Wielkanocą facet pyta przyjaciela:
– Poradź mi, co kupić żonie na zajączka. Ona już wszystko ma!
– Wiesz co – mówi po chwili namysłu przyjaciel – kup jej małego zajączka z czekolady i dodaj do niego pisemną zgodę na dwie godziny szalonego seksu, takiego jakiego tylko zapragnie!
Po świętach kunple spotykają się ponownie.
– Co masz taką skwaszoną minę? Żonie nie spodobał się prezent?
– Bardzo się jej spodobał!
– To o co chodzi? Jak zareagowała?
– Przeczytała, wskoczyła do samochodu i zawołała: "Dzięki, kochanie! Wrócę za dwie godzinki!
Obrazek
Każdego dnia w moim życiu zmuszony jestem dodać kogoś do listy ludzi,którzy mogą mnie po prostu: POCAŁOWAĆ W DUPĘ

dyziu
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 400
Rejestracja: niedziela, 26 września 2010, 14:07
Renault: Megane Classic IphI
Silnik: 1.6 8V K7M702
Lokalizacja: Radzymin

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dyziu »

Pewnego razu smutna małpka postanowiła skończyć z życiem. Więc
poszła do lwa, gdy ten spał i wsadziła mu palec w d*pę. Lew obudził
się, zaryczał groźnie i krzyczy
- Kto to zrobił? Komu życie niemiłe?!
- Ja - odpowiada małpka
- Czy ktoś to widział?
- Nie
- Okej, dawaj jeszcze raz.

Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy
drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi.
Jeden z tych kolesiów do drugiego:
- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie
łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
Łysy:
- Żaden Krzychu, kur=*wa, dotknij mnie jeszcze raz to Ci je*nę!
- i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta,
że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i
pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej
ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Ku*wa, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak
przy*ierdolę, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale
dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś
cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i oglądajmy...
Łysy niezadowolony idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają.
Pierwszy koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś,
ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego
w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace
napie*dalam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!
lol lol lol lol
Obrazek
Codziennie rano sprawdzam czy jestem na liście najbogatszych ludzi na świecie.
Jeśli nie,to wstaje i idę do roboty.

kozlarek
KLUBOWICZ
KLUBOWICZ
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 19:18
Renault: Scenic Grand II
Silnik: 1.9 dci
Lokalizacja: koronowo
Kontakt:

Re: Dowcipy ;]

Post autor: kozlarek »

Polak, Niemiec i Rusek

Polak, Niemiec i Rusek idą przez pustynie. Nagle droge zagradza im diabeł i stawia warunek, że jeśli chcą iść dalej muszą mieć razem członka o długosci 100cm. Pierwszy pokazuje polak, diabeł patrzy - 50cm. Drugi pokazuje niemiec - 49cm. Ostatni pokazuje rusek - 1cm. Diabeł wkurzony musiał wywiązać się z obietnicy i ich przepuścił. Idą tak sobie dalej nasi bohaterowie i nagle naszła refleksja polaka i mówi:
-Noooo dobrze ze miałem te 50cm bo byśmy nie przeszli!
Wszyscy skineli głową że ma racje no ale idą tak dalej, niemiec mysli ze nie gorszy to mówi:
-Nooo dobrze ze ja miałem te 49cm bo razem nie dobilibyśmy do tej setki!
Wszyscy myślą no ze ma racje wiec też skinięcie głową w wykonaniu polaka i ruska. Rusek nagle wypala niesmiało:
-Dobrze że mi stanął!!!

Dlaczego nie chodzisz na ryby?

Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty.
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby?
- Żona mi nie pozwala.
- Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuje sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaje z łóżka, okrywam kołdrę i patrze na cielsko mojej żony i mówię:
- I to ma być moja żona? To jest hipopotam?
I wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolona i godzimy się do następnej soboty...Spróbuj tej metody!
Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka, patrzy i...
- A do diabła z rybami!


Zakres świadczeń socjalnych gwarantowanych wynikających z budżetu państwa przyjętego na rok 2011 rok.

- Minister - porsche, whisky i artystki
- Poseł - mercedes, koniak i kociaki
- Dyrektor - opel,starka i sekretarka
- Kierownik - fiat, wyborowa i koleżanka biurowa
- Pracownik umysłowy - autobus, czysta czerwona i własna zona
- Pracownik wykwalifikowany - motocykl, 2 piwa i zwykła dziwa
- Robotnik - łopata, taczki i dupa sprzątaczki
- Chłop - bimber, kilka uli i dupa krasuli
- Bezrobotny - modlitwa, łączka i własna rączka


Wazelina

Małgosia poznała Jasia.
Po kilku spotkaniach Małgosia postanawia zaprosić Jasia w niedziele na obiad.
Jasiu zgodził się, ale był drobny szczegół.
Pochodził z biednej rodziny i nie wiedział za bardzo jak się ubrać.
Po chwili zastanowienia przypomniał sobie, że ma w szopie starego Junaka, więc po połączeniu ze starymi dżinsami i skórzaną kurtką będzie git.
Poszedł więc do szopy, ogarnął całe siano którym pojazd był przykryty i zamarł.
Junak był cały zardzewiały.
Na to Jasiu wpadł na genialny pomysł.
- Wysmaruje go wazeliną.
Tak więc zrobił i Junak świecił się jak po wypolerowaniu.
W niedziele pojechał do Małgosi gdzie czekała na niego przed wejściem i mówi:
- Tylko pamiętaj Jasiu! Po zjedzeniu obiadu nie wolno ci się odezwać. Kto odezwie się pierwszy myje wszystkie gary, taka jest u nas tradycja.
- No dobra, niech będzie. Chyba ich porypało że ja gość będę gary mył.
Weszli więc do domu, zasiedli do stołu, zjedli obiad i cisza.
Ojciec sobie myśli.
- Co ja będę się odzywał. Robiłem całą nockę, a teraz miałbym te gary myć? Nigdy w życiu, siedzę cicho!
Matka myśli.
- No chyba ich porąbało jeśli myślą że się odezwę! Cały dzień obiad gotowałam, a teraz miałabym jeszcze zmywać, no i jeszcze ta patelnia oj jaka urypana. Nic z tego siedzę cicho.
Małgosia sobie myśli.
-Żeby tylko Jasiu się nie odezwał.
Jasiu myśli.
- Porąbani. Przyszedłem w gości i myślą że gary będę mył.
Minęła godzina i jeszcze nikt się nie odezwał.
Jasio się wkurzył, położył Małgosię na stół i zerżnął.
Ojciec sobie myśli.
- A co mnie to Ku**a obchodzi. Pewnie dyma ją codziennie. Ja tych garów nie dotknę.
Matka myśli.
- A w dupie to mam. Jak pomyśle o tej patelni to mi się słabo robi. Siedzę cicho.
Mijają dwie godziny.
Jasio się wkurwił, wziął matkę, położył na stół i zerżnął.
Ojciec myśli.
- No Ku**a mać przegiął, ale mam to w dupie. Całą noc harowałem i teraz nie będę garów mył.
Małgosia myśli.
- Żeby tylko Jasiu się nie odezwał.
Mijają trzy godziny i dalej cisza.
Zaczęło padać, Jasio podbiega do okna patrzy, a tam całą wazelinę zmyło mu z Junaka. Myśli sobie:
- No cholera, odezwę się.
- Macie może wazelinę?
Na to wystraszony ojciec.
- Dobra, dobra to ja już Ku**a te gary umyję.

ODPOWIEDZ